Opis Umisho: Mamy wakacje. Klimat nie sprzyja trudnym produkcjom z ambitnym przesłaniem – bo jak tu oglądać coś takiego, gdy za oknem słońce daje z natężeniem trzydziestu stopni? Wiem, jeśli akurat czytacie tę recenzję w środku zimy, to pomyślicie sobie: „Co ten #$%#^ tu wypisuje?”, ale proszę wziąć pod uwagę, że piszę tu o typowo wakacyjnym anime, którego raczej nie da się recenzować w oderwaniu od czasu, w którym było emitowane. W przeciwnym razie musiałbym je ocenić jeszcze niżej, a to z pewnych względów byłoby trudne.
Komedia,lekkie ecchi. |